Archiwum kategorii 'Oprogramowanie'

Muzyka na komputerze

16Wiele razy potwierdziliśmy już, że komputer jest świetnym narzędziem do nauki, ale i zabawy. Możemy z jego pomocą pracować, uczyć się, a także przeglądać informacje czy robić inne mniej lub bardziej ważne rzeczy. Oczywiście nie samą pracą człowiek żyje, czasami trzeba bowiem się nieco zrelaksować. Wielu ludzi uważa, że najlepszym sposobem na relaks jest nasza ulubiona muzyka. Część włączy gramofony, część swoje wieże Hi-Fi, a jeszcze inni wrzucą do odtwarzacza DVD płytę ze swoimi ulubionymi hitami. Ci ostatni z kolei podkręcą głośniki i włączą muzykę na swoim komputerze. I koniec końców przy odrobinie włożonych pieniędzy i doborze odpowiednich programów to właśnie Ci ostatni otrzymają dźwięk najwyższej jakości. Przy dobieraniu sprzętu grającego do naszego komputera musimy przede wszystkim wiedzieć czego chcemy. Zaczniemy bowiem od doboru głośników, a te dzielą się na kilka kategorii. Najpopularniejszymi są 0 (zwykłe dwa głośniczki), 1 (dwa głośniki satelitarne + subwoofer), 1 oraz 1 (sytuacja identyczna jak w przypadku 1 tylko, że zwiększona jest ilość głośników satelitarnych). Każde z tych głośników mają swoje zastosowanie (pomijając 0, których jedynym zastosowaniem jest irytowanie użytkownika brakiem basów i czystego grania). 1 są zestawem dźwiękowym oferującym przede wszystkim potężne basy, są to głośniki statyczne. 1 z kolei wprowadzają pewną rewolucję albowiem są zestawem dźwiękowym dynamicznym, a dokładniej – przy odpowiednim ustawieniu wszystkich głośników otrzymujemy dźwięk przestrzenny, trójwymiarowy. Aby uzyskać taki efekt musimy ustawić wszystkie 5 głośników tak, aby okrążały fotel na którym siedzimy korzystając z komputera oraz subwoofer ustawić najlepiej pod naszymi nogami skierowany w naszą stronę. Wtedy to znajdujemy się w centrum dźwięku, który kierowany jest do nas ze wszystkich stron świata dając wrażenie znajdowania się w „centrum”. Efekt jest wzmocniony szczególnie wtedy gdy słuchamy muzyki, lub oglądamy filmy przygotowane w technologii przestrzennej gdzie wszystkie 6 głośników jest wykorzystywane. Jeszcze bardziej zaawansowanym systemem jest system 1, który daje wrażenia „kinowe”. Jednak sprzęt to nie wszystko, albowiem by go poprawnie wykorzystywać trzeba zaopatrzyć się jeszcze w dobry odtwarzacz muzyczny. Główną cechą, która decyduje o jakości odtwarzacza jest w tym wypadku Equalizer czyli korektor dźwięku. Dzięki niemu możemy między innymi zwiększyć basy lub też nadać głośnikom bardziej radiowy wydźwięk. Efektów jest cała masa, a większość aplikacji ma tak zwane ustawienia prekonfigurowane, dostosowane do odpowiednich typów muzyki. Gdy już wybierzemy odpowiednią dla nas aplikacje czas się w końcu rozkoszować wysokiej jakości dźwiękiem. Może się jednak zdarzyć, że mimo tego jakość słuchanej przez nas muzyki będzie bardzo niska. Zostaje wtedy tylko jedno wyjście, a mianowicie jakoś pojedynczego pliku muzycznego. Niestety w wypadku tak dobrego sprzętu grającego wypadałoby poświęcić kilka (a w niektórych przypadkach nawet kilkanaście) megabajtów więcej przy ripowaniu muzyki z naszych płyt, albowiem w tym jednym przypadku różnica będzie „zauważalna”. Nie zapominajmy również, że mając oryginalną płytę z muzyką, można pobrać z sieci jej kopię zapasową. Wtedy to możemy zaopatrzyć się w format FLAC, który na chwilę obecną zostawia daleko w tyle wszystkie inne formaty kosztem ogromnej ilości zajmowanego miejsca (nawet po 600 megabajtów na jeden album).

Archiwum kategorii 'Oprogramowanie'

Okienka

5Nie mam tu zamiaru bynajmniej mówić o oknach takich zwykłych przez które oglądamy świat z poziomu swojego domu/mieszkania. Mówiąc okienka mam na myśli system operacyjny firmy Microsoft o nazwie Windows. Lecz nie od samego początku były one tak popularne. Zacznijmy w ogóle od faktu, że na samym początku znany wszystkim Bill Gates stworzył tekstowy system operacyjny, który mieścił na popularnym wtedy Floopie i nazwał go MS-DOS (co jest skrótem od Microsoft Disk Operating System czyli dyskietkowy system operacyjny microsoftu). Dopiero w dalszym okresie gdy zobaczył, że zyskuje popularność stworzył w pełni graficzny już wtedy system operacyjny o nazwie kodowej Windows x. Windowsy wtedy nie były popularne, a w dodatku ich cena była tak kosmiczna, że tylko duże firmy mogły sobie na niego pozwolić. Sytuacja ta trzymała się przez pierwsze trzy ery okienek, czyli x, x oraz x. Wszystko uległo diametralnej zmianie gdy stworzony został Windows 95, pierwszy tak naprawdę desktopowy system „dla mas” przeznaczony na komputery stacjonarne oparty o system DOS. Windows 95 był ostatnim systemem wydawanym w formie podwójnej – na płycie CD oraz jako ostatni w okrojonej formie FDD (dyskietkowej). Następnie nastały lata największej popularności Microsoftu za sprawą ich kolejnego dzieła, a mianowicie Windowsa W dalszym ciągu oparty na DOSie, ale wciąż udoskonalany system stał się standardem każdego komputera domowego. Nowe aktualizacje, wygodna obsługa, Microsoft był na topie. Niestety niezbyt długo ponieważ już od ich następnego systemu zaczęli staczać się linią pochyłą w dół. Na początku był kompletnie spartolony Windows ME. Widząc ile błędów popełniono przy tworzeniu tego systemu Microsoft chciał stworzyć bardzo szybko coś nowego i świeżego. Stworzyli zatem Windowsa 2000 rozpoczynając nową rodzinę systemów NT. Pierwszą zmianą jaka była zauważana to koniec z DOSem oraz nowy system plików – NTFS. System był znacznie lepszy od swojego „milenijnego” poprzednika, aczkolwiek w dalszym ciągu dużo mu brakowało do edycji Microsoft poszedł jednak za ciosem i stworzył Windowsa XP, który na pierwszy rzut oka wydaje się być systemem idealnym. Przy dłuższym obcowaniu z nim jednak dostrzegamy jest koszmarną podatność na wszelkiego rodzaju awarie oraz absolutny bałagan w niektórych częściach systemu (na przykład w rejestrze systemowym). Mimo wielu poprawek w tym 3 oficjalnych Service Packów Windowsowi wciąż daleko było do ideału więc Microsoft porzucił tą platformę szokując użytkowników czymś znacznie nowym, Windowsem Vistą, która była prawie, że końcowym gwoździem do trumny Microsoftu. Stało się tak głównie z dwóch powodów. Po pierwsze system miał poważny problem z nadawaniem uprawnień. Zwykły użytkownik nie będący administratorem miał prawie zerowy wgląd do komputera mając do czynienia z problemem uruchamiania programów codziennego użytku. Drugą sprawą był fakt kosmicznych wymagań sprzętowych, które w momencie premiery były po prostu zbyt wysokie jak na zwykły system operacyjny. Gdyby nie fakt, że wstępny budżet mieli bardzo wysoki, MS zbankrutowałoby. Wyszli jednak obronną ręką i pomału zaczęli wychodzić na prostą Windowsem Jak dalej potoczy się historia giganta z Redmond? Na odpowiedź dotyczącą tego pytania przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać.

Archiwum kategorii 'Oprogramowanie'

Linux

6Linux w środowisku systemów operacyjnych jest pewnym ewenementem. Jest jak guma do żucia, którą można rozciągać ile się chce a i tak zawsze uda nam się powrócić (przy odrobinie umiejętności) ją do podstawowej formy. Chociaż stwierdzenie „Linux” nie jest tu do końca poprawne albowiem tak naprawdę mamy do czynienia z całą linuxową rodziną na którą składa się około 300 dystrybucji z tym, że do użytku domowego nadaje się zaledwie 20- Mówię tu oczywiście o popularnych dystrybucjach przeznaczonych dla użytkownika domowego. Warto jednak wspomnieć że większość tych popularnych dystrybucji jest rozwijana w 2, a nawet w 3 wersjach. Mowa tu o wersji stabilnej przeznaczonej na desktop (do domu), wersja serwerowa, oraz wersja eksperymentalna (tak zwana gałąź testowa) gdzie dodawane są do repozytoriów przede wszystkim najnowsze wersje programów (często znajdujące się jeszcze w wersji beta) po to, aby użytkownicy mogli sprawdzać je pod kątem poprawności działania. Cały problem linuxów zaś polega na tym, że użytkownicy ich najnormalniej w świecie się boją. Przyzwyczajeni (choć chętniej użyłbym słowa rozpieszczeni) systemem Microsoftu przywykli do tego, że system będzie robił wszystko za nich, a jak wiadomo nie jest to zawsze dobrym rozwiązaniem (i powoduje właśnie takie „katastrofy” jak blue screen of death). Czasami po prostu trzeba coś zrobić samemu dopisać parę linijek tekstu w pliku konfiguracyjnym czy pozmieniać coś w opcjach i użytkownik zostanie dzięki temu wynagrodzony. Nie wspominając o społeczności linuxa. W wypadku gdy czegoś nie będziemy umieli zrobić wystarczy zapytać na wielu forach, oczywiście pod warunkiem, że odpowiedź na nasze pytanie nie została już gdzie dana co zdarza się bardzo często. Po za tym czy nie czulibyście się lepiej mając świadomość korzystania z darmowego i co najważniejsze legalnego oprogramowana? Wydawać by się mogło, że Linux będzie zupełnie nieprzydatny graczom. Nic bardziej mylnego! Od wielu lat rozwijany bowiem projekt WINE. Jest to wirtualna maszyna z zainstalowanym Windowsem (nie używam słowa emulator bo w rzeczy samej nie jest emulator taki jak na przykład emulatory konsol video). Z roku na rok wychodzą nowe wersje programu obsługujące najpopularniejsze aplikacje napisane pod Windowsa. I tak o to na linuxie (po uprzedniej konfiguracji oczywiście) dane nam będzie zagrać w World of Warcraft (ciekawostkę stanowi wiele opinii twierdzących, że gra ta znacznie wydajniej działa właśnie na linuxie!), w kochanego przez wielu Counter Strike’a czy inne mniej lub bardziej popularne gry. Cała lista obsługiwanych aplikacja wraz z ewentualną listą pojawiających się błędów (które nieraz w żadnym wypadku nie przeszkadzają w grze) znaleźć można na oficjalnej stronie internetowej programu będącej równocześnie bazą aplikacji obsługiwanych przez WINE. Jest to kolejny dowód na to, że nieprzekraczalna na pierwszy rzut oka bariera coraz bardziej się zaciera powodując, że linuxy stają się coraz bardziej popularniejsze nawet wśród młodszych użytkowników komputera.

Archiwum kategorii 'Oprogramowanie'

Dobór systemu operacyjnego

4System operacyjny to „podwaliny” naszego komputera. To z niego codziennie korzystamy niezależnie od zamiarów i celów w jakich włączamy komputer albowiem to właśnie pod systemem operacyjnym przeglądamy i tworzymy dokumenty, gramy, słuchamy muzyki czy przeglądamy sieć. Systemów operacyjnych wbrew pozorom jest w sieci cała masa i należałoby wybrać system, który najbardziej odpowiada naszym oczekiwaniom. Niestety większość użytkowników nie ma o tym pojęcia i zatrzymują się na etapie Windowsa XP wiedząc tylko, że wychodzą kolejne reedycje „jedynego słusznego systemu operacyjnego z Redmond”. Jest to niestety błąd bo Windows z założenia jest „systemem do wszystkiego”, a co za tym idzie – jest systemem do niczego. Nie można być bowiem alfą i omegą we wszystkich dziedzinach. Dlatego też trzeba stosować pewien podział. Możemy wyróżnić systemy biurowe, systemy multimedialne, systemy do gier komputerowych (tutaj siłą rzeczy wygrywa Windows z racji tego, że gry pisane są przede wszystkim pod jego architekturę) czy też systemy na przeznaczenie serwerowe. Z tym ostatnim jest o tyle wyjątkowa sytuacja, jako że wiele popularnych dystrybucji Linuxowych posiada również reedycje serwerowe (chociaż nigdy nie będą one tak popularne jak RedHat). Ogólnie się przyjęło, że do zastosowań multimedialnych (jak muzyka oraz filmy) najlepiej nadaje się… Macintosh! Tak moi mili mimo tego, że w Polsce jest to mało popularny system to za sprawą takich programów jak iTunes zyskał zagranicą ogromną popularność. Największe zastosowania ma jednak Linux, a dokładniej – rodzina systemów Linuxowych, na którą w chwili obecnej składa się około 300-350 dystrybucji, aczkolwiek liczą się jedynie te najpopularniejsze o szerokim zastosowaniu. Linuxy wybierane są najczęściej do zastosowań specjalistycznych, biurowych oraz serwerowych. Dzięki elastyczności takich dystrybucji jak Ubuntu, Debian czy Slackware mamy możliwość przygotowania na Linuxie serwera, strony internetowej czy pracy magisterskiej. Jednak tutaj jest trochę inaczej niż w przypadku innych systemów operacyjnych i wybierając wśród linuxów musimy wybrać również system odpowiadający naszemu poziomowi zaawansowania albowiem i tutaj różnice są ogromne. Możemy bowiem wybrać system będący systemem w pełni automatycznym, a możemy skusić się na system, który będziemy musieli zainstalować i (co najważniejsze) skonfigurować ręcznie (jak oparty na systemie Portable Gentoo). Możemy być jednak pewni, że po dobrze przeprowadzonej konfiguracji taki system będzie nam służył wiernie i co najważniejsze długo co pomoże nam uniknąć zbędnych nerwów. Trzeba również pamiętać o dostępnych pakietach (w dalszym ciągu mowa jest wyłącznie o linuxie, albowiem Windowsy i MAC OS’y mają swoje własne, niezależne od siebie aplikacje). Co to oznacza? Oznacza to mniej więcej tyle, że przykładowo pod Ubuntu uruchomimy znacznie więcej aplikacji niż przykładowo w Slackware. Dzieje się tak za sprawą dostępności pakietów, albowiem Ubuntu korzysta z najpopularniejszych pakietów Debiana (.deb) zaś w Slackwarze konfigurować i instalować trzeba wszystko ręcznie. Apeluje zatem raz jeszcze o poprawny wybór systemu abyście nie zrazili się do Linuxa w „przedbiegach” i pozwolili mu „pokazać pazurki”.

Archiwum kategorii 'Oprogramowanie'

Inne systemy operacyjne

7Z lewej windowsy, z prawej linuxy, niewypełniona pozostaje jedynie luka po środku. Lecz chwileczkę, chwileczkę! Sam środek tej wielkiej „przepaści” jest powoli łatany przez inne, mniej lub bardziej znane systemy operacyjne! Tak proszę państwa, prócz rodziny systemów z Redmond oraz jeszcze większej rodziny linuxów bazujących na otwartym kodzie źródłowym znajdują się również inne, czasami pojedyncze, czasami podobnie jak Windows – cyklicznie „odkurzane” systemy operacyjne. Najważniejszym z tych „pozostałych” OS’ów jest przede wszystkim system operacyjny Steve’a Jobsa czyli MAC OS przeznaczony dla komputerów Macintosh firmy Apple. Mimo tego, że w Polsce nie jest on popularnym systemem za oceanem wręcz przeciwnie, uwielbiany przez wielu głównie ze względu na zachęcanie do korzystania z legalnego oprogramowania i legalnych multimediów (jak chociażby za sprawą iTunes będącego zarówno odtwarzaczem muzycznym i internetowym sklepem muzycznym gdzie promocje są rzeczą codzienną). MAC OS przez wielu jest okrzykiwany najlepszym systemem dla fanów multimediów. Zaawansowane i profesjonalne narzędzia graficzne, wysokiej jakości odtwarzacze i sporo możliwości powodują, że jest on częstym wyborem grafików czy też filmowców. Lecz nie tylko on się „wybił” poza granicami Polski i Europy. Nieco mniej popularnym (choć wciąż cieszący się sporym gronem użytkowników) jest Solaris. Solaris jest systemem mającym swe korzenie w Unixach rozwijanym przez twórców Javy, studio Sun Microsystems. W przeciwieństwie do MAC OS’a jest to system przede wszystkim do zastosowań serwerowych. Dzięki bardzo dobrym zabezpieczeniom i minimalnej awaryjności Solaris zyskał miano „najlepszego z najlepszych”. Wiele kosmicznych stacji badawczych oraz wahadłowców kosmicznych korzysta właśnie z komputerów wyposażonych w solarisa. Warto również nadmienić, że już od przeszło 5 lat mamy do czynienia z rozwojem pobocznego projektu opartego na darmowych kodzie źródłowym znajdującego się pod nazwą kodową OpenSolaris. Chcąc wymieniać jednak wszystkie dostępne systemy operacyjne przypuszczam, że mój stary, dobry i wysłużony OpenOffice zakomunikował błąd o maksymalnej ilości stron w jednym dokumencie. Dlatego jako ostatnie pokrótce opiszę systemy mobilne takie jak Windows Mobile czy systemy PocketPC. Są one wykorzystywane przede wszystkim w SmarthPhone’ach oraz wszelkiej maści palmptopach czy właśnie pocketPC (nie mylić z komputerami przenośnymi!). Są to oczywiście systemy o znacznie mniejszych możliwościach niż zwykłe, pełnoprawne systemy operacyjne. Cechują się one jednak często większą niezawodnością i znacznie większym poziomem dopracowania od swych starszych sióstr i braci. Ostatnio pozytywnie zaskoczyła mnie najnowsza odsłona Windows Mobile będąca znacznie bardziej dopracowana od najnowszej wersji „Sevena”. Dzieje się tak za sprawą, że systemy te są znacznie mniejsze, a niestety ludzka logika podpowiada, że i mniejsze tym łatwiej nad tym zapanować i tak jest też i w tym przypadku albowiem łatwiej uporać się z dziesięcioma tysiącami plików niż dziesiątkami dziesiątek dziesiątek tysięcy plików, nieprawdaż?

Następne