Linux
Linux w środowisku systemów operacyjnych jest pewnym ewenementem. Jest jak guma do żucia, którą można rozciągać ile się chce a i tak zawsze uda nam się powrócić (przy odrobinie umiejętności) ją do podstawowej formy. Chociaż stwierdzenie „Linux” nie jest tu do końca poprawne albowiem tak naprawdę mamy do czynienia z całą linuxową rodziną na którą składa się około 300 dystrybucji z tym, że do użytku domowego nadaje się zaledwie 20- Mówię tu oczywiście o popularnych dystrybucjach przeznaczonych dla użytkownika domowego. Warto jednak wspomnieć że większość tych popularnych dystrybucji jest rozwijana w 2, a nawet w 3 wersjach. Mowa tu o wersji stabilnej przeznaczonej na desktop (do domu), wersja serwerowa, oraz wersja eksperymentalna (tak zwana gałąź testowa) gdzie dodawane są do repozytoriów przede wszystkim najnowsze wersje programów (często znajdujące się jeszcze w wersji beta) po to, aby użytkownicy mogli sprawdzać je pod kątem poprawności działania. Cały problem linuxów zaś polega na tym, że użytkownicy ich najnormalniej w świecie się boją. Przyzwyczajeni (choć chętniej użyłbym słowa rozpieszczeni) systemem Microsoftu przywykli do tego, że system będzie robił wszystko za nich, a jak wiadomo nie jest to zawsze dobrym rozwiązaniem (i powoduje właśnie takie „katastrofy” jak blue screen of death). Czasami po prostu trzeba coś zrobić samemu dopisać parę linijek tekstu w pliku konfiguracyjnym czy pozmieniać coś w opcjach i użytkownik zostanie dzięki temu wynagrodzony. Nie wspominając o społeczności linuxa. W wypadku gdy czegoś nie będziemy umieli zrobić wystarczy zapytać na wielu forach, oczywiście pod warunkiem, że odpowiedź na nasze pytanie nie została już gdzie dana co zdarza się bardzo często. Po za tym czy nie czulibyście się lepiej mając świadomość korzystania z darmowego i co najważniejsze legalnego oprogramowana? Wydawać by się mogło, że Linux będzie zupełnie nieprzydatny graczom. Nic bardziej mylnego! Od wielu lat rozwijany bowiem projekt WINE. Jest to wirtualna maszyna z zainstalowanym Windowsem (nie używam słowa emulator bo w rzeczy samej nie jest emulator taki jak na przykład emulatory konsol video). Z roku na rok wychodzą nowe wersje programu obsługujące najpopularniejsze aplikacje napisane pod Windowsa. I tak o to na linuxie (po uprzedniej konfiguracji oczywiście) dane nam będzie zagrać w World of Warcraft (ciekawostkę stanowi wiele opinii twierdzących, że gra ta znacznie wydajniej działa właśnie na linuxie!), w kochanego przez wielu Counter Strike’a czy inne mniej lub bardziej popularne gry. Cała lista obsługiwanych aplikacja wraz z ewentualną listą pojawiających się błędów (które nieraz w żadnym wypadku nie przeszkadzają w grze) znaleźć można na oficjalnej stronie internetowej programu będącej równocześnie bazą aplikacji obsługiwanych przez WINE. Jest to kolejny dowód na to, że nieprzekraczalna na pierwszy rzut oka bariera coraz bardziej się zaciera powodując, że linuxy stają się coraz bardziej popularniejsze nawet wśród młodszych użytkowników komputera.