Komputerowe monitory
Trudno sobie wyobrazić komputer bez monitora. Tak na dobrą sprawę bez monitora korzystanie z komputera nie ma większego sensu. Jest to tak zwane urządzenie wyjścia. Umożliwia ona bezpośrednie komunikowanie się użytkownika z komputerem. Podstawowym zadaniem, jakie monitor ma do spełnienia jest wizualizowanie efektów pracy komputera. Monitory sprzed lat w niczym nie przypominały tych współczesnych. Jeżeli chodzi o nasze rodzime komputery, to ich historia rozpoczęła się pod koniec lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Korzystano wówczas ze specjalnych synchroskopów. Potem natomiast przyszła kolej na dalekopis, a następnie na elektryczną maszynę do pisania. Później natomiast przez dość długi czas w charakterze monitora komputerowego występował telewizor. Dzisiaj zaś wygląda to zupełnie inaczej. Aby monitor mógł być przez komputer obsługiwany, potrzebna jest do tego celu karta graficzna. Dzisiaj mówi się o dwóch rodzajach monitorów komputerowych. Pierwsze spośród nich to monitory CRT. Z wyglądu przypominają nieco konwencjonalne telewizory – są duże, stosunkowo ciężkie i zajmują na biurku całkiem sporo miejsca. Dzisiaj kupić można w zasadzie tylko siedemnasto- oraz dziewiętnastocalowe monitory CRT, ponieważ piętnastocalowe wycofano już z rynku i takie można nabyć co najwyżej od kogoś lub gdzieś na aukcji internetowej. Obecnie monitory takie są wypierane z rynku przez monitory LCD. Są one określane również mianem paneli ciekłokrystalicznych. Ich zdecydowanie największymi zaletami jest nieduża waga oraz przyjazne gabaryty. Taki monitor nie zajmuje na biurku dużo miejsca. Jest też bardziej energooszczędny, ponieważ potrzebuje mniej energii elektrycznej aniżeli monitor CRT. Jedne i drugie monitory nie są pozbawione niestety wad, ale każdy z nich odznacza się tez wieloma zaletami. Dla przykładu monitory CRT, chociaż zużywają więcej prądu i są znacznie większe, to jednak lepiej odwzorowują kolory, a wyświetlany na nich obraz widoczny jest pod każdym kątem. Z ustawianiem rozdzielczości też nie ma tu problemów – przypadku monitorów LCD konieczne jest w tym przypadku jeszcze skalowanie. Monitory LCD mają również wciąż poważny problem z odwzorowaniem czerni. Spośród ich zalet natomiast na pewno należy wymienić to, że nie występuje na nich efekt migotania, nie odkształcają obrazu, a wytwarzane przez nie emisje są słabsze niż w przypadku monitorów CRT. Tym samym LCD nie są aż tak szkodliwe dla wzroku. Na wybór którego monitora użytkownik się zdecyduje – to już jego indywidualna decyzja. Za monitor CRT na pewno zapłaci mniej, chociaż te różnice w cenach pomiędzy monitorami LCD już coraz bardziej się zacierają. Na pewno jeżeli ktoś pracuje z takimi aplikacjami jak CAD/CAM, to z monitorów CRT będzie miał o wiele większy pożytek. To samo również powiedzieć można o osobach, które bardzo dużo czasu poświęcają na gry komputerowe. Ceny monitorów są bardzo zróżnicowane – rozpiętość jest całkiem spora, aczkolwiek już i za czterysta złotych kupić można naprawdę niezły monitor.
Zaprosiłeś znajomych na mały seans, a w telewizji nie ma nic ciekawego? Nie ma problemu, zawsze jest odtwarzacz DVD. Aha, zepsuty? Zaraz! Przecież masz komputer ze sprawnym napędem, monitor 26 cali i głośniki za 400 złotych! W tym momencie sprawa jest już przesądzona bo nawet mimo mniejszego monitora (w stosunku do telewizora) chociażby ze względów nagłośnienia wygoda w oglądaniu filmów będzie znacznie większa. Filmy na komputerze możemy oglądać na kilka sposobów. Można oglądać film bezpośrednio z płyty czy dysku twardego, a można oglądać film online korzystając z wielu serwisów uploadujących filmy do sieci. W przypadku oglądania filmu online nie mamy większego wyboru, albowiem jesteśmy uzależnieni od sieciowego odtwarzacza danej strony, jednak gdy film oglądamy offline mamy do wyboru ogrom aplikacji, które nam ten film będą mogły odtworzyć. Aplikacje te – jak wszystkie inne zresztą – można podzielić na dwie główne kategorie, programy odtwarzające pliki video maści wszelakiej oraz programy przygotowane do odtwarzania płyt DVD z takimi bajerami jak menu wybór scen i inne. Różnica jest spora, albowiem w przypadku tych pierwszych chcąc odtworzyć film z płyty DVD będziemy mieli pewien problem. Film na płycie DVD są nagrane bowiem specjalną metodą i podzielone na tak zwane rozdziały. Przykładowo, film trwający dwie godziny, na płycie będzie podzielony na 4 rozdziały po 30 minut (co i tak będzie „rozciągnięte”). W tym przypadku będziemy musieli każdy rozdział (który traktowany jest jako oddzielny plik) uruchamiać oddzielnie, co jest nieco męczące. Pomijam oczywiście fakt, że nie mamy przy pomocy takiego programu dostępu do menu filmu, dodatku, czy wyboru scen, a także ustawień przez co film będziemy mogli oglądać jedynie w oryginalnej wersji, bez lektora oraz napisów. Dlatego też warto zaopatrzyć się w oba rodzaje programów, zarówno ten do odtwarzania zwykłych plików jak i ten do odtwarzania specjalnie spreparowanych płyt DVD. Aplikacji tych w sieci jest cała masa i większość z nich jest darmowa (z możliwością wpłaty dobrowolnej na rzecz rozwoju aplikacji). Problem mamy natomiast z głowy w przypadku odtwarzacza płyt DVD, albowiem odpowiednie oprogramowanie bardzo często załączane jest na płycie przy kupnie nagrywarki (zdarza się jednak tak, że do nagrywarki dołączane są programy płatne w wersjach demonstracyjnych). Zdarza się również, że nawet po ściągnięciu aplikacji nie może ona poradzić sobie z odtworzeniem filmu. Jest to znak, że brakuje nam odpowiednich kodeków, które trzeba ściągnąć. Bardzo wygodnym rozwiązaniem są jednak paczki kodeków, a dokładniej jedna konkretna nazywana k-lite codec pack full. Wersja full zawiera wszystkie dotychczas opublikowane kodeki + najnowszą wersję aplikacji Windows Media Classic, która w zupełności wystarcza do odtwarzania naszych ulubionych filmów w wysokiej jakości. Bardzo dobrą aplikacją jest również stworzony przez Polaka Sub-Edit. Użytkownicy cenią ją za przejrzystość i prostotę obsługi, oraz za pełne wsparcie i możliwość prostej edycji napisów dołączonych do filmu.
Karta graficzna jest jednym z wewnętrznych elementów komputera. Jest zarazem jednym z najważniejszych komponentów zestawu komputerowego. Wyróżnia się dwa rodzaje kart graficznych – karty graficzne zintegrowane z płytą główną naszego komputera, częściej jednak spotykamy się z drugim rodzajem kart graficznych, będących osobnymi kartami rozszerzeń. Kartę graficzną cechuje bardzo dużo parametrów, od których zależy jej jakość. Są to przede wszystkimi szybkość pracy, ilość pamięci (karta graficzna ma własną szynę pamięci, która zwana jest Video RAM), rozdzielczość (która jest niczym innym jak ilością pikseli w przekroju pionowym oraz w przekroju poziomym, im większa rozdzielczość tym obraz jest „mniejszy” (bardziej rozciągnięty), ale zdecydowanie bardziej czytelny i mniej szkodliwy dla zdrowia) oraz ilość kolorów wyświetlanego obrazu (jest to bardzo ważna cecha, albowiem nikt nie chce oglądać czarno białych filmów lub grać w monokolorystyczne gry). Chcąc opisać kartę graficzną od strony elektrycznej trzeba ją podzielić na cztery podstawowe elementy, z których ona się składa. Głównym elementem jest płyta drukowana, do której lutowane są wszystkie inne komponenty. Następnym elementem odpowiedzialnym bezpośrednio za pracę karty graficznej jest główny procesor odpowiadający za poprawne działanie karty oraz pamięć Video RAM. Ostatnim, czwartym, podstawowym elementem karty graficznej jest układ RAMDAC, o którym niewiele osób słyszało. Jest to układ elektroniczny odpowiadający za przetwarzanie obrazu cyfrowego na obraz analogowy, który będzie w stanie odczytać ekran naszego monitora. Chcąc wybrać kartę graficzną musimy ją odpowiednio dobrać do naszej płyty głównej. Na chwilę obecną karty graficzne produkowane są w trzech standardach, a co za tym idzie są montowane na jednej z trzech magistrali. Mowa tu o kartach ISA, PCI oraz AGP. Oczywiście można to potem dzielić na podkategorie takie jak PCI i PCI Express czy AGP x4/AGP x8, ale to już jest kwestia dobory karty przy składaniu lub modyfikowaniu naszego sprzętu. Głównym zadaniem karty graficznej jest nie – tak jak wielu ludzi uważa – „pokazywanie” obrazu. Do głównych zadań kart graficznych należy pobieranie obrazu w formie cyfrowej generowanego przez układ komputera na sygnał, który będzie zrozumiały dla monitora (mówiąc prościej: na obraz, który będzie ten monitor w stanie wyświetlić). W zależności od rodzaju monitora karta może konwertować sygnał wejściowy na wyjściowy w formie analogowej lub cyfrowej. Karty graficzne powinny być znane przede wszystkim graczom, albowiem to w dużej mierze od nich zależy od tego czy dana gra będzie poprawnie działać na naszym komputerze. Jest ona bowiem odpowiedzialna (a dokładniej odpowiednie układy elektroniczne na niej się znajdujące) za wyświetlanie szczegółowych efektów specjalnych takich jak wybuchy czy wystrzały, ale również takich jak cieniowanie czy fale na wodzie oraz za wyświetlanie całkiem zwykłych tekstur. Ba! Karta graficzna również decyduje o tym czy film będzie wyświetlał się normalnie czy też nie, co zależne jest również poniekąd o kodeków video.